Przegląd Sportowy
Złodzieje kilkukrotnie próbowali okraść Piotra Świerczewskiego. Raz włamali się do jego domu w Marsylii, nie wiedzieli jednak, że właściciel jest w środku i nie ma zamiaru puścić im tego płazem. W pewnym momencie w rękach piłkarza znalazł się... miecz samurajski. Całą historię były zawodnik opowiedział w podcaście "Cały ten Majdan".
Go to News Site