Niezalezna
Są w Polsce miejsca, które nie potrzebują kampanii wizerunkowych, żeby przyciągać zagraniczny kapitał. Jedno z nich leży na wschodzie, od dekad uznawanym za peryferia. Dziś decyzje o inwestycjach uruchamianych właśnie tam, wartych setki milionów dolarów, zapadają w salach konferencyjnych w Monachium, Londynie i Hartford. Co takiego stało się na Podkarpaciu?
Go to News Site