Gol24
To chyba najbardziej nieoczywisty (i najlepszy) transfer ostatnich lat w Legii Warszawa. Nie Milety Rajovicie, nie Wahany Biczachczjany, Petary Stojanovicie czy wreszcie Piątkowskie, Urbańskie, Rece czy Szymańskie. Zbawcą okazał się Rafał Adamski - napastnik sprowadzony zimą z pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
Go to News Site