WPROST
Od wielu lata polska debata o bezpieczeństwie koncentruje się przede wszystkim na zagrożeniu rosyjskim. I trudno się temu dziwić. Wojna w Ukrainie, akty dywersji, cyberataki, agresywna działalność wywiadowcza Moskwy czy wykorzystywanie migracji jako instrumentu presji sprawiły, że Rosja stała się naturalnym punktem odniesienia dla analiz bezpieczeństwa państwa. Problem polega jednak na tym, że współczesne zagrożenia nie mają już jednego kierunku i jednego charakteru.
Go to News Site