Sport.pl
Miała kończyć karierę, ale zaczęła grać najlepszy tenis w karierze. To nie wracająca do formy Iga Świątek, a Sorana Cirstea dziś jest na ustach wszystkich. - Jeśli wygram w Rzymie, obiecuję, że jeszcze się zastanowię, co dalej - uśmiecha się Rumunka, która w kwietniu skończyła 36 lat. W czwartek zagra o finał z Coco Gauff.
Go to News Site