Fakt
Chwile grozy przeżyła kobieta z czteroletnim dzieckiem, która utknęła w windzie na dworcu kolejowym w Czempiniu (woj. wielkopolskie). "Mogliśmy nie wrócić do domu" — pisze w social mediach. Kobieta zasłabła. Gdyby nie reakcja jej męża, mogło się to skończyć tragicznie. "Ratownicy medyczni to potwierdzili" — wskazuje poszkodowana Tasya Myroshnyk.
Go to News Site