Forbes Polska
Natarcie chińskich koncernów motoryzacyjnych na Europę od kilku miesięcy możemy obserwować niczym film – na ekranach telewizorów. Między serwisami informacyjnymi a serialami pojawiają się reklamy marek, o których jeszcze dwa lata temu nikt nie słyszał. W tym medialnym przekazie flota złożona z BYD, MG, Omody, Jaecoo, BAIC i Chery starła się ze starymi graczami – Toyotą, Volkswagenem, Renault czy Fiatem. I stale podkręca tempo
Go to News Site