Onet Wiadomości
Reżyser Krzysztof Ł. kilka miesięcy temu został uznany za winnego spowodowania wypadku samochodowego, w którym zginęła 10-letnia Hania. Sąd skazał go na trzy lata pozbawienia wolności. Artysta nie zgodził się jednak z wyrokiem i konsekwentnie uważa, że do wypadku nie doprowadził umyślnie, ale dlatego, że nagle "urwał mu się film". Krzysztof Ł. złożył właśnie apelację od wyroku — dowiaduje się Onet.
Go to News Site