Onet Wiadomości
— Amerykańska administracja sygnalizowała chęć ograniczenia obecności wojskowej w Europie. Jeśli tak się stało, kluczowe pytanie brzmi: czy ktoś ich zastąpi? Czy pojawi się inna jednostka? A może sojusznicy wypełnią tę lukę? Jeśli jednak nie — byłby to poważny błąd. Mogłoby to oznaczać redukcję nawet o 40 proc. amerykańskich sił w Polsce. To fatalny sygnał nie tylko dla Polski, ale też dla Ukrainy i całego regionu -— mówi Bartoszowi Węglarczykowi Ian Brzezinski, ekspert do spraw bezpieczeństwa, który był gościem wydarzenia Impact'26.
Go to News Site