WP SportoweFakty
Polski sędzia poleciał do Japonii z dwutygodniowym opóźnieniem. W rozmowie z TVP Sport stwierdził, że PZPN "nie stać" na właściwy bilet. Inną wersję zdarzeń przedstawił Marcin Szulc - przewodniczący Kolegium Sędziów
Go to News Site