Przegląd Sportowy
— Jasne było, że nie wolno nam było przegrać. Z Ruskimi przegrywaliśmy wcześniej na ich terenie, świeżo w pamięci mieliśmy 1:7 sprzed roku, ale co innego dostać łomot w Moskwie, a co innego przegrać w Warszawie, to się nie mogło zdarzyć — tak Stanisław Oślizło wspomina wyganą z ZSRR. Od pamiętengo meczu minęło 65 lat.
Go to News Site