Sport.pl
Finały europejskich pucharów często wiążą się ze znakomitymi osobistościami goszczącymi na trybunach. Mowa nie tylko o gwiazdach sportu, ale także o ikonach popkultury czy polityki. Nie inaczej było w środowy wieczór 20 maja w Stambule, gdzie Aston Villa mierzyła się w finale Ligi Europy z Freiburgiem (3:0). Spotkanie to obserwował członek brytyjskiej rodziny królewskiej, książę William, który od wielu lat sympatyzuje z klubem z Birmingham. Nagranie z jego reakcją po bramce Emiliano Buendii na 2:0 obiegło media społecznościowe.
Go to News Site