Forsal
Kreml zareagował na wypowiedź ministra spraw zagranicznych Litwy Kęstutisa Budrysa, który sugerował, że NATO powinno zademonstrować zdolność do uderzenia na obwód królewiecki. – To oświadczenie graniczy z obłędem – skomentował rzecznik Rosji Dmitrij Pieskow. Do ostrej wymiany zdań dochodzi w cieniu serii niepokojących incydentów z dronami nad państwami bałtyckimi.
Go to News Site