Onet Wiadomości
Krytyka kard. Grzegorza Rysia mówi dziś więcej o stanie polskiego Kościoła niż o samym kardynale. Metropolita krakowski, odwołujący się konsekwentnie do Soboru Watykańskiego II, nauczania Franciszka i tradycji Kościoła powszechnego, stał się dla części środowisk katolicko-konserwatywnych symbolem "niebezpiecznego otwarcia".
Go to News Site