Gazeta Wyborcza
- To w ogóle nie powinno mieć miejsca, bo są to decyzje, które przekładają się na dziesiątki milionów złotych - komentuje były pracownik MZ. W marcu Kowalczuk stanęła na czele Agencji Badań Medycznych. I teraz jeździ po Polsce z Tadzikiem.
Go to News Site