tvp.info
Założenia wydawały się szczytne. Wielomilionowe dotacje miały wspierać rozwój przydomowych elektrowni wiatrowych, a tym samym chronić środowisko i odciążać finansowo Polaków, płacących coraz wyższe rachunki za prąd. W rzeczywistości te instalacje nie produkują prądu, a ci, którzy je zamontowali, zostali z długami. Tematem zajął się Mateusz Wróbel w reportażu „Krzyż, turbiny i dotacje”.
Go to News Site