Interia
"Przepraszam, jeśli uraziłem czyjeś uczucia" - powiedział ukraiński influencer Andrij Hawryliw po głośnym wjeździe sportową corvettą w rejon Morskiego Oka. W opublikowanym nagraniu tłumaczył, że jechał zgodnie z nawigacją i nie zauważył zakazu wjazdu. Jednocześnie uznał możliwy pięcioletni zakaz wjazdu do Polski za "bezpodstawny".
Go to News Site