Przegląd Sportowy
Marta Kostiuk po wygranej z Oksaną Selekhmetevą 6:2, 6:3 zameldowała się w drugiej rundzie Roland Garros, nie kryjąc, że cieszy się z korzystnego dla niej przebiegu meczu. W ostatniej rozmowie z mediami przyznała z kolei, że jakiś czas temu zmagała się z zaburzeniami odżywiania. "Ważyłam się 20–30 razy dziennie" — nie kryła tenisistka.
Go to News Site