Fakt
Nad alpejskimi szczytami panował spokój. 44-letnia paralotniarka szybowała wysoko nad górami i podziwiała widoki. Nagle ciszę przerwał huk silnika. Chwilę później w jej stronę wleciała biała Cessna. Doszło do dramatycznego zderzenia w powietrzu. Śmigło rozdarło czaszę paralotni niemal na strzępy i kobieta zaczęła spadać. Wszystko nagrała kamera. Zarejestrowała nie tylko chaos i sekundy grozy, ale też coś, co wielu nazwałoby cudem.
Go to News Site