Onet Wiadomości
Rosja próbowała przedstawić atak "Oriesznikiem" jako spektakularny pokaz siły i odwet na Ukrainie, ale reakcje w rosyjskim środowisku wojennych blogerów okazały się dla Kremla wyjątkowo niewygodne. Lawina krytycznych komentarzy pokazuje, że nawet prorosyjscy propagandyści coraz mniej wierzą w oficjalną narrację Moskwy — i coraz częściej sugerują, że podobne akcje służą już tylko "opowiadaniu bajek babciom w telewizji".
Go to News Site