Rzeczpospolita
Zakaz importu ormiańskiego koniaku jednak nie wystarcza. Kreml sięga po broń gazową, która skończyła się dla Gazpromu utratą rynku unijnego. Straszy władze w Erewaniu, że Armenia może stracić tani rosyjski gaz, jeśli odwróci się od Moskwy. A w Cieśninie Ormuz coś się ruszyło.
Go to News Site