Przegląd Sportowy
W połowie drugiego seta meczu przeciwko Sarze Bejlek Iga Świątek nie wytrzymała. Po podwójnym błędzie serwisowym w ostrych słowach postanowiła się zmobilizować. Z jej ust padło przekleństwo, a kamery natychmiast pokazały wówczas m.in. Darię Abramowicz.
Go to News Site