Sport.pl
- Daję sobie chwilkę, żeby to docenić i zaraz będę chciała wygrać kolejny mecz - mówi Maja Chwalińska. W drugiej rundzie Rolanda Garrosa Polka notowana na 114. miejscu światowego rankingu pokonała 21. na liście WTA Elise Mertens 6:4, 6:0. O opatrunkach na obu udach Maja mówi bardzo szczerze. - Jestem dużo silniejszą zawodniczką niż byłam - zapewnia.
Go to News Site