Forbes Polska
Imponujące statystyki wzrostu gospodarczego coraz częściej maskują głębokie rozwarstwienie społeczne i obszary skrajnego ubóstwa. Gdy potęga makroekonomiczna państwa przestaje przekładać się na wysoki poziom życia obywateli, tradycyjne wskaźniki stają się jedynie papierową fasadą. Uderza w tym kontekście zjawisko „biednych bogatych krajów”
Go to News Site