WP SportoweFakty
- Trochę nie wykorzystaliśmy w 100 proc. tego meczu. U mnie też brakowało "trójek”, bo byłem na prowadzeniu, ale dawałem się wyprzedzać na trasie - przyznawał szczerze w pomeczowej mixzonie Jakub Miśkowiak po meczu z Betard Spartą Wrocław.
Go to News Site