WP SportoweFakty
30 maja 2004 roku był czarnym dniem dla Zielonej Góry i żużlowego środowiska. Wówczas zmarł Rafał Kurmański. Jeden z największych polskich talentów nie wytrzymał presji, którą nakładało na niego środowisko. W ten sposób doszło do tragedii.
Go to News Site