Przegląd Sportowy
Przy wyniku 6:0 nikt nie przewidywał takiego przebiegu drugiej partii. Aryna Sabalenka poradziła sobie z rosnącym naporem ze strony Darii Kasatkiny i zameldowała się w czwartej rundzie Roland Garros. A tam doczekamy się istnego hitu, na który czeka cały świat!
Go to News Site