Fakt
Policyjne śledztwo wyjaśni dokładny przebieg dramatu w Czerwonej Górce w woj. świętokrzyskim. Już teraz wiadomo jednak, że człowiek siedzący za sterami potężnej koparki gąsienicowej nie powinien tego dnia pracować przy ciężkim sprzęcie. 43-letni operator był pijany i poszukiwany przez policję. Chwilę wcześniej maszyna najechała na 33-letniego pracownika budowy linii kolejowej.
Go to News Site