To nieprawda, że nic dwa razy się nie zdarza. Jak PSG Luisa Enrique przeszedł do historii | Collector
WP SportoweFakty
To nieprawda, że nic dwa razy się nie zdarza. Jak PSG Luisa Enrique przeszedł do historii
To musiało się tak skończyć. Właśnie tak, w rzutach karnych, tak jak się zaczęło na początku sezonu. PSG obronił Ligę Mistrzów w wielkich bólach, ale czasami w taki sposób przechodzi się do historii.