Forbes Polska
Jeszcze kilka lat temu większość firm robiła wszystko, żeby to marka była na pierwszym planie. Logo miało być rozpoznawalne, komunikacja spójna, a właściciel najlepiej niewidoczny. W wielu korporacjach prezes był postacią niemal anonimową. Pojawiał się raz na jakiś czas w oficjalnym komunikacie, podpisywał raport roczny albo występował podczas konferencji branżowej. Dzisiaj ten model coraz bardziej się kończy. Nie dlatego, że firmy przestały mieć znaczenie. Po prostu ludzie przestali ufać bezosobowym markom
Go to News Site