wPolityce
Francuska policja poinformowała o zatrzymaniu 416 osób w związku z niepokojami, do których doszło po zwycięstwie Paris Saint-Germain w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Co najmniej siedmiu funkcjonariuszy zostało rannych. W Paryżu na Polach Elizejskich zgromadziło się co najmniej 20 tys. osób. Do sprawy odniósł się były premier Leszek Miller. Emerytowany polityk skomentował jedno z nagrań, które ukazało anarchię na ulicach Paryża: "Pan Macron zajęty jest planowaniem innej wojny"
Go to News Site