WP SportoweFakty
Podwójnymi błędami nie wygrywa się meczów. Choć w niedzielę pojawiały się przebłyski geniuszu Igi, były krótkotrwałe, a z czasem niezrozumiałe błędy doprowadzały do wyraźnej przewagi Marty Kostiuk. Ukrainka stała się faworytką do triumfu w turnieju.
Go to News Site