Collector
Bilet był, miejsca nie było. Wypad z rowerem zakończył się awanturą i policją. "Zamurowało mnie" | Collector
Bilet był, miejsca nie było. Wypad z rowerem zakończył się awanturą i policją.
Fakt

Bilet był, miejsca nie było. Wypad z rowerem zakończył się awanturą i policją. "Zamurowało mnie"

Mateusz Ulczok., 35-letni mieszkaniec Katowic, wybrał się pod koniec maja na jednodniowy wypad rowerowy do Bielska-Białej. Podróż w jedną stronę przebiegła komfortowo i bez żadnych problemów. Z powrotem skończyło się interwencją policji i... sprawą w sądzie. — Do teraz nerwy mnie trzymają — mówi oburzony.

Go to News Site