Przegląd Sportowy
Jan Urban powołał debiutantów, ale w pierwszym składzie na mecz z Ukrainą postawił głównie na znane twarze i doświadczonych zawodników. Nie powołał za to zawodnika, który miał być jego podstawowym bramkarzem. Teraz wyjaśnia w sprawie przyszłości Łukasza Skorupskiego. — Szukamy "jedynki" — ogłasza selekcjoner. Oto jego tłumaczenia.
Go to News Site