Niezalezna
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w piłkarskiej Lidze Mistrzów w Paryżu doszło do zamieszek. Kibice niszczyli samochody, lokale handlowe, usługowe i gastronomiczne. Ciężkie przedmioty poleciały również w kierunku policjantów. Do tej sytuacji odniósł się szef gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego - Paweł Szefernaker. "Można przez lata mówić o tolerancji, różnorodności i otwartości. Ale kiedy płoną samochody, atakowani są policjanci, a zwykli ludzie boją się wracać do domów, kończą się slogany, a zaczyna się brutalna rzeczywistość" - podkreślił.
Go to News Site