Interia
Nie ma wątpliwości, że dron, który w piątek naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną, był rosyjski - poinformował w niedzielę prezydent Rumunii Nicusor Dan, odnosząc się do incydentu w Gałaczu, gdzie bezzałogowiec uderzył w blok mieszkalny. Zapowiedział także, jakie środki podejmą władze w przypadku kolejnych takich incydentów.
Go to News Site