Przegląd Sportowy
— Gdyby ktoś nam powiedział przed sezonem, że będziemy mieli 45 punktów i spokojne utrzymanie, to bym się nie zastanawiał i w ciemno brał taki wynik. Jednak biorąc pod uwagę przebieg tego sezonu i fakt, że na pięć kolejek przed końcem mieliśmy już 45 punktów, to jest zwyczajnie szkoda — mówi Marcin Kamiński, lider defensywy Wisły Płock. Po ósmym miejscu w Ekstraklasie w klubie zajdzie sporo zmian.
Go to News Site