Onet Wiadomości
Produkcja ropy naftowej w Teksasie osiągnęła rekordowy poziom prawie 14 mln baryłek dziennie. Podczas gdy USA mają z tego krocie, między innymi dzięki lukratywnej umowie z UE, mieszkańcy stanu żyją na granicy ubóstwa i narażają zdrowie dla branży. — Port Arthur stało się miastem-widmem. Żyjemy tu jak w kraju trzeciego świata — skarży się jeden z nich.
Go to News Site