Sport.pl
Maja Chwalińska pierwszy raz w życiu zagrała na największym korcie Rolanda Garrosa, a później po raz pierwszy miała konferencję w największej sali. Tu i tu poradziła sobie świetnie. Mimo że zgadza się, że jest odmieńcem. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.
Go to News Site