naTemat
Dawno żadne motoryzacyjne wydarzenie w naszym kraju nie miało tak potężnego ładunku ekskluzywności. Gdy w piątkowy wieczór zajrzałem na "salony" w samym centrum stolicy, szybko dotarło do mnie jedno, że dla Niemców staliśmy się rynkiem absolutnie priorytetowym. Zamiast czekać na targi w Genewie czy Paryżu, to właśnie premiera Mercedesa w Warszawie ściągnęła na siebie wzrok całej branży. Odsłonięto trzy auta, które wbijają w fotel. Dosłownie i w przenośni.
Go to News Site