Niezalezna
Zamiast dbać o bezpieczeństwo na drogach, urządzają polowanie na kierowców, by łatać dziurę budżetową – alarmują sygnaliści ze Śląskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego (WITD) w Katowicach. Mimo zawiadomień o skandalicznych praktykach dyrektora placówki, podległe rządowi instytucje milczą. – ITD tonie! – ostrzega w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Alvin Gajadhur, były Główny Inspektor Transportu Drogowego.
Go to News Site