Fakt
— To była moja ukochana babcia, wyjątkowa, najcudowniejsza — mówi z płaczem Monika Gajczewska, wnuczka zamordowanej Zuzanny S-M. (†87 l.) z Dąbrowy Górniczej. Do Sądu Okręgowego w Sosnowcu przyjechała cała rodzina na rozpoczęcie procesu zabójcy seniorki. Syn tragicznie zmarłej dąbrowianki miał relacjonować sądowi, jak znalazł ciało swej matki z 38 ranami kłutymi. Okrutne ciosy miał zadać jej Piotr B. (42 l.), bliski krewny pokrzywdzonych.
Go to News Site