Forsal
Wielu młodych Polaków opuszcza kwalifikację wojskową z poczuciem ogromnej ulgi, trzymając w ręku dokument z wpisaną kategorią D. W powszechnej opinii społecznej urosła ona do rangi tarczy, która raz na zawsze zdejmuje z obywatela jakikolwiek obowiązek wobec armii. Rzeczywistość prawna okazuje się jednak diametralnie inna od utartych mitów.
Go to News Site