Niezalezna
W trójmiejskich prokuraturach panują dość osobliwe formuły gratyfikacji prokuratorów. W Gdańsku prezes rozdawała kiszonki i perfumy, a w Gdyni - dla prokuratorów z najlepszymi wynikami przewidziano... miejsca parkingowe. Stowarzyszenie Ad Vocem kwestionuje legalność takiego rozwiązania.
Go to News Site