Sport.pl
Podczas gdy światowy tenis niemal w całości oddał się w ręce algorytmów i kamer, paryska mączka wciąż pozostaje miejscem, gdzie o triumfach, porażkach i wielkich pieniądzach cały czas decyduje ludzkie oko. Organizatorzy French Open wybrali drogę "strażników tenisowej świątyni". Ostatnio znów jest o tym głośno.
Go to News Site