WP SportoweFakty
Kto nie ryzykuje, nie pije szampana. Bartosz Zmarzlik zaryzykował i obszedł się smakiem. Na podium szlachetnym trunkiem raczyli się Australijczycy. Polak wygrał drugą z rzędu rundę zasadniczą, ale w Manchesterze, tak jak w Pradze przepadł w finale.
Go to News Site