Przegląd Sportowy
Max Fricke zaskoczył żużlowy świat, wygrywając piątkową rundę Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze. Australijczyk w pierwszym wyścigu nie zdobył nawet punktu, ale w pięciu kolejnych startach był już bezbłędny. Dla 30-latka to trzecie zwycięstwo w karierze w cyklu Grand Prix, na które czekał ponad cztery lata.
Go to News Site