Przegląd Sportowy
Sukces Mai Chwalińskiej w Roland Garros przyciąga gigantyczne pieniądze i sponsorów. Według Wojciecha Kardysia, Polka wchodzi do pierwszej ligi. — Ona będzie naszym towarem eksportowym. Oby tylko nie podpisała umów, których będzie żałować — mówi wprost specjalista od wizerunku i zdradza nam, jakie umowy może teraz liczyć tenisistka. Wyjaśnia też rolę Igi Świątek w tej sytuacji.
Go to News Site