Sport.pl
- Maja Chwalińska poruszyła serca ludzi, bo gra tak, że ludzie ten tenis rozumieją - mówi Mats Wilander. Ale choć legendarny Szwed zachwyca się Polką, to w finale Rolanda Garrosa stawia na Rosjankę Mirrę Andriejewą. - Przyznaję, że co do Mai już raz się pomyliłem - mówi jednak. Korespondencja z Paryża wysłannika Sport.pl, Łukasza Jachimiaka.
Go to News Site