Niezalezna
Jeszcze kilka dni temu Donald Tusk ostro krytykował reakcję prezydenta Karola Nawrockiego na decyzję Wołodymyra Zełenskiego w sprawie nadania ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA", sugerując, że takie działania są na rękę Rosji. Minął tydzień, a premier wyraźnie zmienił ton. Tusk wczoraj oznajmił, że "zupełnie rozumie" reakcję prezydenta RP i podkreślił, że w sprawach historii oraz stosunku do Ukrainy polska opinia publiczna i władze nie powinny dać się podzielić.
Go to News Site